
Typowy układ w firmach, które do nas trafiają, wygląda tak: pozycjonowaniem zajmuje się jedna firma, profilami społecznościowymi druga, stroną trzecia. Trzy umowy, trzy raporty, trzy wersje komunikacji marki i nikt, kto odpowiada za całość. Każdy z wykonawców robi swoje, a między nimi giną pieniądze: artykuły, których nikt nie promuje, rolki, które nie prowadzą na stronę, strona, która nie zbiera ruchu z żadnego źródła.
infoBrand prowadzi marketing internetowy jako jeden system. SEO, treści, social media i kampanie płatne planuje ten sam zespół, według wspólnego kalendarza i pod wspólne cele. Dzięki temu kanały się dokładają, zamiast konkurować o budżet. Za kontakt odpowiada jedna osoba prowadząca, która zna całość działań, więc ustalenia z jednej rozmowy trafiają do wszystkich kanałów.
Klient styka się z marką w kilku miejscach naraz: znajduje stronę w Google, sprawdza profil na Instagramie, czyta opinie, dostaje reklamę. Jeżeli w każdym z tych miejsc firma mówi innym językiem i obiecuje co innego, zaufanie spada, a z nim konwersja. Wspólna strategia ustala raz: do kogo mówimy, czym się wyróżniamy, jakich słów używamy i jak wygląda marka. Potem każdy tekst, grafika i rolka trzymają się tych ustaleń.
Dobry materiał jest za drogi, żeby użyć go raz. Artykuł pisany pod pozycjonowanie rozkładamy na karuzelę i serię postów. Nagranie z jednego dnia zdjęciowego zasila rolki, reklamy i bibliotekę zdjęć na stronę. Pytania, które klienci zadają w wiadomościach na Facebooku, zamieniamy w sekcje FAQ i tematy kolejnych wpisów, bo skoro ludzie o to pytają, szukają tego też w Google. Ten sam budżet produkcyjny obsługuje w ten sposób trzy kanały zamiast jednego.
Wszystkie kanały kończą się w jednym miejscu: na stronie. Jeżeli ładuje się wolno, źle wygląda na telefonie albo nie prowadzi do kontaktu, ruch z Google i z social mediów przecieka przez palce. Dlatego obok działań promocyjnych zajmujemy się też samą stroną: od poprawek szybkości i struktury, przez nowe podstrony pod pozycjonowane frazy, po budowę serwisów od zera. Marketing internetowy bez sprawnej strony to dolewanie wody do dziurawego wiadra.
Korzystamy z narzędzi AI tam, gdzie skracają drogę do efektu: przy wariantach graficznych, ujęciach do wideo, wersjach tekstów reklamowych do testów. Dzięki temu przygotowanie kampanii, które kiedyś zajmowało dwa tygodnie, zamyka się w kilku dniach, a testujemy więcej wersji za te same pieniądze. Selekcja materiału, strategia i wszystko, co trafia do publikacji, przechodzi przez człowieka, a klient zawsze wie, które materiały powstały z użyciem tych narzędzi. Różnicę widać w treściach: nie publikujemy generycznych grafik i tekstów, które brzmią jak wszystkie inne.
Obsługujemy firmy z Wrocławia i z całej Polski, między innymi z branży beauty i medycyny estetycznej, gastronomii, budownictwa i nieruchomości, przemysłu, motoryzacji oraz e-commerce. Specyfika branży zmienia dobór kanałów i formatów, ale nie zmienia zasady: działania mają być policzalne. Przykłady realizacji pokazujemy na spotkaniu, dobrane pod Twoją branżę i skalę działania.
Ustalamy wskaźniki na starcie i wracamy do nich w każdym raporcie: pozycje fraz i ruch organiczny, zasięgi i zaangażowanie profili, liczba zapytań, koszt pozyskania kontaktu. Po pierwszym kwartale masz porównywalne dane miesiąc do miesiąca i wiesz, które kanały finansować mocniej. Dostęp do analityki i paneli reklamowych masz przez cały czas, więc każdą liczbę z raportu możesz zweryfikować samodzielnie.
Jeżeli szukasz jednej agencji marketingowej we Wrocławiu zamiast trzech wykonawców do pilnowania, napisz: bok@infobrand.eu albo zadzwoń: 730 964 114. Zaczniemy od bezpłatnej analizy obecnych działań.